sobota, 11 kwietnia 2015

Dlaczego jeśli sen to tylko w "egipskich ciemnościach" :)

"Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć"
W tych żartobliwych słowach Tadeusza Kotarbińskiego zawarta jest niezwykle ważna prawda o naszym organizmie.
 
Od kiedy 250 000 lat temu człowiek odkrył, że może wzniecić ogień jako ludzkość zyskaliśmy nie tylko możliwość obróbki termicznej jedzenia ale i nabyliśmy umiejętność rozświetlania ciemności nocy. Jednak fakt, że zanim człowiek odkrył ogień i wynalazł elektryczność połowa kuli ziemskiej zawsze była spowita ciemnością, rozświetlaną jedynie światłem księżyca i gwiazd, jest nie bez znaczenia. To właśnie w takich warunkach ewoluował gatunek ludzki i wykształcały się przeróżne mechanizmy funckjonowania organizmu człowieka, a wśród nich tzw. rytm okołodobowy. Obecnie wiadomo, że 30% genów człowieka jest regulowanych zgodnie z rytmem okołodobowym. Najnowsze badania wskazują, że wiele genów odpowiedzialnych za schorzenia metaboliczne jest regulowanych przez zegar biologiczny. Nieodłącznym elementem naszego zegara biologicznego jest okres snu.
 
To, że sen jest równie ważny dla zdrowia jak odpowiednie odżywianie i aktywność fizyczna jest oczywiste. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę z tego jak ważna jest jakość snu.
 
Kiedyś myślałam, że opaski na oczy to rodzaj gadżetu, na który panuje moda w pewnych kręgach ;), a rady typu "wybierając się w podróż nie zapomnij zabrać swojej ulubionej opaski na oczy" bawiły mnie :) Pewnego razu postanowiłam jednak wypróbować i ja. Przekonana, że po jednym razie będę już na pewno wiedziała, że to tylko gadżet, w dodatku irytujący. Jakież było moje zdziwienie następnego dnia rano. Z moim odkryciem opaski na oczy było tak, jak z odkryciem szklanki wody z cytryną na czczo, czy z zamianą plastikowego elektrycznego czajnika na stalowy stawiany "na ogniu". To było jak olśnienie, jak wielkie "bum", eureka! To po prostu zrobiło mi tak odczuwalną ogromną różnicę w samopoczuciu, w tym jak czuje się moje ciało i mój umysł, niezależnie od tego co wiadomo na ten temat "w teorii", że teraz nie mogę żyć bez opaski na oczy.
 
O co chodzi z tą opaską na oczy?
 
O ciemność. O całkowitą ciemność - niezbędną dla zdrowego snu.
Zanieczyszczenie środowiska światłem jest jednym z poważnych globalnych problemów współczesnego świata. I nie chodzi tylko o świetlną poświatę wokół miast ale również o nieustanne bodźce świetlne pochodzące z urządzeń, które mamy w domach. Badania naukowe pokazują, że sen zaburzony nadmiarem światła może powodować większe ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową. Szkodzi nam nie tylko światło ekranu telewizyjnego, przy którym niektórzy zasypiają czy lampki nocnej, bez której nie mogą się obejść niektórzy rodzice kładąc spać swoje pociechy ale szkodzi nam nawet delikatna poświata wokół wyświetlacza elektronicznego budzika.
 
Czy wiecie, że niewidome kobiety chorują znacznie rzadziej na raka piersi?
 
Tajemnica tkwi w melatoninie, hormonie, który jest produkowany w ciemności. Stwierdzono, że im niższe poziomy melatoniny tym wyższe ryzyko zachorowania na raka. Prawidłowy poziom melatoniny odgrywa również rolę przy depresji, czy zaburzeniach wagi.
 
 
Jeśli więc nie możecie zapewnić sobie absolutnej "egipskiej ciemności" w sypialni, opaska na oczy jest świetnym rozwiązaniem. I warto w nią zainwestować. Musi być dobrze dopasowana, mieć odpowiednio głęboki wycięcie na nos, regulowane gumki mocujące na głowie, być wykonana z naturalnego i przyjemnego w dotyku materiału, mieć kilka warstw w cele zapewnienia naszym oczom całkowitej ciemności. Niektóre opaski mają specjalne kieszenie, do których można włożyć specjalne wkłady chłodzące jeśli ktoś budzi się z obrzękiem wokół oczu. Można kupić opaski nasączane relaksującym lawendowym olejkiem eterycznym. To naprawdę nie jest przesada i to nie jest modny gadżet, to absolutnie niezbędne narzędzie w dbaniu o zdrowie. Przekonajcie się sami, już po pierwszej nocy z opaską zobaczycie różnicę :)
 
 
Na zdjęciu nowa opaska Zosi. Uwielbia ją :)
 
Do posłuchania klasyk "niebiańskiej" muzyki - Enya i niezapomniany "Watermark".
 
 
 
 
 
 

2 komentarze:

  1. My w sypialni nie mamy żadnych urządzeń. oprócz budzika. Rolety mamy mocno zamknięte, jest bardzo ciemno. U mnie opaska odpada, mam klaustrofobię, zaraz się duszę, nie mogę mieć nic na twarzy, ale ciemno w pokoju muszę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie
    Czy to oznacza, że aby podnieść jakość snu należałoby posiłkować się suplementami zawierającymi melatoninę?

    OdpowiedzUsuń